Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta bransoletkę FULL OF COLOURS. Niedawno powstała specjalnie na życzenie koleżanki jej następczyni :) Lekkie modyfikacje w części środkowej ze zmianą kolorów sprawiają jednak, że wygląda zupełnie inaczej:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szeroka bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szeroka bransoletka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 czerwca 2014
poniedziałek, 18 marca 2013
full of colours - bransoletka sutasz
Już dawno miałam ochotę poszaleć z kolorami i zrobić coś z całej palety kolorów tęczy. Dałam sobie pełną swobodę kolorystyczną i tak powstała bransoletka w technice haftu sutasz w energetycznych i intensywnych barwach. Niestety, nie udało mi się uchwycić na zdjęciach nasycenia i wyrazistości użytych kolorów sznurków sutasz.
Element centralny to żółty oraz 2 różowe kamienie howlitu. Dodatkowo użyłam kuleczki masy perłowej, koraliki toho oraz kryształki Fire Polish. Tył podszyty skórą naturalną.
Element centralny to żółty oraz 2 różowe kamienie howlitu. Dodatkowo użyłam kuleczki masy perłowej, koraliki toho oraz kryształki Fire Polish. Tył podszyty skórą naturalną.
Bransoletkę ze względu na swoją bardzo wiosenną kolorystykę zgłaszam w najnowszym wyzwaniu Kreatywnego Kufra - Wiosna. Oby była przepowiadającą jaskółką :)
Etykiety:
beatkawor,
bransoletka,
czerwony,
fiolet,
Fire Polish,
howlit,
kolorowy,
niebieski,
pomarańczowy,
soutache,
sutasz ślubny,
szeroka bransoletka,
tęczowy,
toho,
zielony
wtorek, 5 marca 2013
szyk i elegancja
Caprice czy też jak kto woli Capricho w kolejnej odsłonie. Ten typ bransoletek urzekł mnie do szpiku kości. Zrobiłam już trzy wersje kolorystyczne COBALTOWĄ, potem MROŹNĄ, następnie CZERWONĄ, a gdzieś pomiędzy powstała wersja CZARNA z dodatkiem połyskujących małych krystalicznych koralików na specjalne życzenie mojej koleżanki.
Zestawienie kolorów sprawia, że jest chyba najbardziej elegancka i klasyczna ze wszystkich i można ją nosić do wszystkiego, nawet do eleganckiej sukni na wielkie wyjścia.
Zestawienie kolorów sprawia, że jest chyba najbardziej elegancka i klasyczna ze wszystkich i można ją nosić do wszystkiego, nawet do eleganckiej sukni na wielkie wyjścia.
poniedziałek, 4 marca 2013
podwójna gąsienniczka
Wśród osób koralikujących czy też beadingujących podobnie jak w innych środowiskach można zaobserwować pewne trendy. I tak przeważnie jak ktoś wymyśli coś innego, nowatorskiego kolejne osoby tworzą coś podobnego. Jednym z takich trendów były a może i nadal są gąsienniczki. Do mnie jakoś one nie przemawiały i długo opierałam się wykonaniu takowej. Zrobiłam natomiast bransoletkę z połączenie dwóch gąsienniczek koralikami superduo z pomysłu weraph. Kolorystyka: teal, crystal i czarny.
piątek, 1 marca 2013
czwartek, 28 lutego 2013
Loom`owa bransoletka
Dzisiaj bransoletka wykonana w zupełnie nowym dla mnie ściegu koralikowym - bead loom. Scieg bardzo mi się podoba, daje fajne możliwości wykorzystania.
Nauka poczyniona, wnioski wyciągnięte, następnym razem będzie lepiej :) Mam nadzieję :)
Nauka poczyniona, wnioski wyciągnięte, następnym razem będzie lepiej :) Mam nadzieję :)
środa, 27 lutego 2013
Romantyczny róż
Rzadko jestem zadowolona z tego co udaje mi się uszyć, ale tym razem jestem...
Przedstawiam niezwykle romantyczny i elegancki komplet w technice haftu sutasz. Dobierając kolory do tego zestawu myślałam, że nie wyjdzie z tego nic dobrego, ale już po zszyciu pierwszych sznurków zaczęło mi się podobać i szyło mi się naprawdę dobrze. Kolory poza jednym purpurowym różowym są bardzo stonowane i pięknie się cieniują. Użyłam mleczne i srebrne koraliki toho, do tego kryształy Swarovskiego a efekt widać na zdjęciach.
Zupełnie nieświadomie stworzyłam komplet, który według mnie idealnie nadaje się na biżuterię ślubną, co prawda nie ma jeszcze właścicielki, ale mam nadzieję, że się znajdzie :)
Przedstawiam niezwykle romantyczny i elegancki komplet w technice haftu sutasz. Dobierając kolory do tego zestawu myślałam, że nie wyjdzie z tego nic dobrego, ale już po zszyciu pierwszych sznurków zaczęło mi się podobać i szyło mi się naprawdę dobrze. Kolory poza jednym purpurowym różowym są bardzo stonowane i pięknie się cieniują. Użyłam mleczne i srebrne koraliki toho, do tego kryształy Swarovskiego a efekt widać na zdjęciach.
Zupełnie nieświadomie stworzyłam komplet, który według mnie idealnie nadaje się na biżuterię ślubną, co prawda nie ma jeszcze właścicielki, ale mam nadzieję, że się znajdzie :)
Etykiety:
beatkawor,
beżowy,
biżuteria,
biżuteria ślubna,
bransoletka,
handmade,
kolczyki,
komplet,
rivoli,
różowy,
soutache,
srebrny,
sutasz,
sutasz na ślub,
sutasz ślubny,
Swarovski,
szeroka bransoletka,
ślub
piątek, 22 lutego 2013
W szarościach
Do kolczyków, które pokazywałam jakiś czas temu zupełnie nieświadomie, dorobiłam bransoletkę.
O tym, że może to być komplet, ze względu na identyczną kolorystykę i kamienie, zorientowałam się dopiero podczas szycia.
Bransoletka to wielka improwizacja, ponieważ koncepcja w trakcie szycia zmieniła się diametralnie i musiałam improwizować, nie mniej jednak coś wyszło....
Użyłam czarne howlity, kulki akrylowe, i całą masę Toho Hex 11/0.
Bransoletka to wielka improwizacja, ponieważ koncepcja w trakcie szycia zmieniła się diametralnie i musiałam improwizować, nie mniej jednak coś wyszło....
Użyłam czarne howlity, kulki akrylowe, i całą masę Toho Hex 11/0.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































.jpg)







