Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 czerwca 2014
niedziela, 20 października 2013
Beżowo-złote kolory
Powrót po dłuższej przerwie do szycia nie jest łatwy. Po pierwsze w głowie natworzyło się zbyt dużo pomysłów i nie wiadomo za który się brać, a po drugie i co gorsze.. wyszłam z wprawy i sznureczki nie układają się już tak prosto... Nie mniej jednak powstała bransoletka. Potrzebowałam czegoś nie rzucającego się zbytnio w oczy, delikatnego a zarazem charakterystycznego.
Efekt to splecione beżowo złote sznurki sutasz oraz piękne kolorowe koraliki, dodające bransoletce energii. Centralny element to kryształek rivoli Swarovskiego w ślicznym fukcjowym odcieniu.
Efekt to splecione beżowo złote sznurki sutasz oraz piękne kolorowe koraliki, dodające bransoletce energii. Centralny element to kryształek rivoli Swarovskiego w ślicznym fukcjowym odcieniu.
sobota, 13 kwietnia 2013
Koralikowy motyl
Pokazywałam już ważki z sutaszu - niebieską i fioletową, była też ważka koralikowa. Dalej pozostaję w tematyce owadów.
Motyl - to udało mi się wypleść z koralików w ramach doskonalenia peyote. Początkowo miał być broszką, niestety moje zasoby koralików 15/0 okazały się zbyt małe bym mogła swobodnie dobrać kolory więc musiałam zdecydować się na 11/0. Już po zrobieniu pierwszego skrzydełka wiedziałam że będzie to motyl gigant no ale skoro już zaczęłam... Wzór autorstwa Цветик-7цветик.
W związku z tym, że bransoletka full of colours została zdyskwalifikowana z wiosennego wyzwania KK zgłaszam na to miejsce mojego giganta, bo w końcu wiosna to motyle :) (mam nadzieję, że to zgodne z regulaminem).
Motyl - to udało mi się wypleść z koralików w ramach doskonalenia peyote. Początkowo miał być broszką, niestety moje zasoby koralików 15/0 okazały się zbyt małe bym mogła swobodnie dobrać kolory więc musiałam zdecydować się na 11/0. Już po zrobieniu pierwszego skrzydełka wiedziałam że będzie to motyl gigant no ale skoro już zaczęłam... Wzór autorstwa Цветик-7цветик.
W związku z tym, że bransoletka full of colours została zdyskwalifikowana z wiosennego wyzwania KK zgłaszam na to miejsce mojego giganta, bo w końcu wiosna to motyle :) (mam nadzieję, że to zgodne z regulaminem).
sobota, 6 kwietnia 2013
Ważka ponownie:)
Z sutaszowej niebieskiej ważki (do zobaczenie TUTAJ) byłam na tyle zadowolona by zrobić jej siostrę:) tym razem w odcieniach fioletu z odrobiną beżu. Wzór jest na tyle uniwersalny, że można go zrobić w niemal każdym zestawieniu kolorystycznym. Teraz obie siedzę sobie na zasłonie w moim oknie i prezentują się ślicznie:)
poniedziałek, 18 marca 2013
full of colours - bransoletka sutasz
Już dawno miałam ochotę poszaleć z kolorami i zrobić coś z całej palety kolorów tęczy. Dałam sobie pełną swobodę kolorystyczną i tak powstała bransoletka w technice haftu sutasz w energetycznych i intensywnych barwach. Niestety, nie udało mi się uchwycić na zdjęciach nasycenia i wyrazistości użytych kolorów sznurków sutasz.
Element centralny to żółty oraz 2 różowe kamienie howlitu. Dodatkowo użyłam kuleczki masy perłowej, koraliki toho oraz kryształki Fire Polish. Tył podszyty skórą naturalną.
Element centralny to żółty oraz 2 różowe kamienie howlitu. Dodatkowo użyłam kuleczki masy perłowej, koraliki toho oraz kryształki Fire Polish. Tył podszyty skórą naturalną.
Bransoletkę ze względu na swoją bardzo wiosenną kolorystykę zgłaszam w najnowszym wyzwaniu Kreatywnego Kufra - Wiosna. Oby była przepowiadającą jaskółką :)
Etykiety:
beatkawor,
bransoletka,
czerwony,
fiolet,
Fire Polish,
howlit,
kolorowy,
niebieski,
pomarańczowy,
soutache,
sutasz ślubny,
szeroka bransoletka,
tęczowy,
toho,
zielony
środa, 20 lutego 2013
Wrzosowy z różem
Nie spodziewałam się że połączenia fioletu, wrzosowego i różowego wyjdzie tak fajnie. W takich właśnie kolorach powstał komplet w technice sutasz: broszka ze sporym, bo aż 16 mm kryształem Swarovski rivoli oraz malutkie, lecz niezwykle eleganckie kolczyki także z rivoli (12mm). Kolczyki są bardzo proste lecz niezwykle urokliwe. Połączenie ametystowych Swarovski z wrzosowo-różowymi sznurkami dało niesamowity efekt. Komplet ma bardzo ciepłą, energetyczną barwę.
Nie udało mi się dokładnie uchwycić na zdjęciach koloru tego kompletu, w rzeczywisości kolory są bardziej intensywne.
Zgłosiłam broszkę w wyzywaniu Kreatywnego Kufra
Nie udało mi się dokładnie uchwycić na zdjęciach koloru tego kompletu, w rzeczywisości kolory są bardziej intensywne.
Zgłosiłam broszkę w wyzywaniu Kreatywnego Kufra
niedziela, 10 lutego 2013
małe i delikatne - sutasz (soutache)
Dzisiaj przedstawiam kilka par kolczyków w technice haftu sutasz. Kolczyki są niewielkie, aczkolwiek przykuwające uwagę.
Pierwsze w zupełnie nie mojej kolorystyce delikatnego różu z fioletowymi perłowymi kaboszonami. W tym wydaniu, nawet różowy zaczyna mi się podobać :)
Drugie w pięknym brązowym kolorze z kwadratowymi poduszeczkami w elemencie centralnym i topazowymi dodatkami.
I trzecie już troszeczkę większe w odcieniach szarości z owalnymi howlitami.
Pierwsze w zupełnie nie mojej kolorystyce delikatnego różu z fioletowymi perłowymi kaboszonami. W tym wydaniu, nawet różowy zaczyna mi się podobać :)
Drugie w pięknym brązowym kolorze z kwadratowymi poduszeczkami w elemencie centralnym i topazowymi dodatkami.
I trzecie już troszeczkę większe w odcieniach szarości z owalnymi howlitami.
poniedziałek, 4 lutego 2013
kwadratowe szaleństwo... c-raw
Dziś przedstawiam dwie pary kolczyków i pierścionek (mój pierwszy!) wyplecione niedawno odkrytą techniką, która mnie urzekła i tak łatwo jej nie odpuszczę :) polubiłyśmy się i coś czuję że będzie przeze mnie wykorzystywana nieraz.
niedziela, 3 lutego 2013
mroźna bransoletka i ważka
Przedstawiam drugą z szerokich bransoletek Caprice przypominającą zmrożoną wodę. Efekt ten był zupełnie niezamierzony i nieoczekiwany, można powiedzieć że kryształki mnie zaskoczyły, w pozytywnym znaczeniu oczywiście:)
Ważka długo była na mojej liście rzeczy do zrobienia, ale jakoś nie było nam po drodze i ciągle odkładałam ją na później. Niemniej jednak w końcu powstała piękna maluteńka broszka. Wydziergałam ją z najmniejszych na rynki koralików toho 11/0. Rozpiętość skrzydełek to tylko ok 7 cm, a brzuszek ok 4 cm. Prawdziwe maleństwo... a efekt niesamowity.
Ważka długo była na mojej liście rzeczy do zrobienia, ale jakoś nie było nam po drodze i ciągle odkładałam ją na później. Niemniej jednak w końcu powstała piękna maluteńka broszka. Wydziergałam ją z najmniejszych na rynki koralików toho 11/0. Rozpiętość skrzydełek to tylko ok 7 cm, a brzuszek ok 4 cm. Prawdziwe maleństwo... a efekt niesamowity.
Etykiety:
bead,
beading,
beatkawor,
bransoletka,
broszka,
Caprice,
Capricho,
fiolet,
Fire Polish,
koraliki,
mroźna,
szary,
szeroka bransoletka,
toho,
ważka,
zmrożona
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)



