Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebrny. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 października 2014
środa, 5 lutego 2014
W błyszczących szarościach
Do kolczyków, które uszyłam sobie specjalnie na sylwestra, zaplanowany był naszyjnik. Niestety ograniczenia czasowe spowodowały, że dokończyłam go dopiero niedawno. To dopiero mój pierwszy naszyjnik, a raczej element sutaszowy na szyję, zamontowany na tasiemce z możliwością regulowania długości.
piątek, 20 grudnia 2013
Spike - sylwestrowe kolczyki sutasz
Kolce sobie leżały... leżały i nie było na nie pomysłu, aż w końcu znalazły zastosowanie w czarno srebrnych kolczykach sylwestrowych. Zdecydowanie dodają im drapieżności!
środa, 27 lutego 2013
Romantyczny róż
Rzadko jestem zadowolona z tego co udaje mi się uszyć, ale tym razem jestem...
Przedstawiam niezwykle romantyczny i elegancki komplet w technice haftu sutasz. Dobierając kolory do tego zestawu myślałam, że nie wyjdzie z tego nic dobrego, ale już po zszyciu pierwszych sznurków zaczęło mi się podobać i szyło mi się naprawdę dobrze. Kolory poza jednym purpurowym różowym są bardzo stonowane i pięknie się cieniują. Użyłam mleczne i srebrne koraliki toho, do tego kryształy Swarovskiego a efekt widać na zdjęciach.
Zupełnie nieświadomie stworzyłam komplet, który według mnie idealnie nadaje się na biżuterię ślubną, co prawda nie ma jeszcze właścicielki, ale mam nadzieję, że się znajdzie :)
Przedstawiam niezwykle romantyczny i elegancki komplet w technice haftu sutasz. Dobierając kolory do tego zestawu myślałam, że nie wyjdzie z tego nic dobrego, ale już po zszyciu pierwszych sznurków zaczęło mi się podobać i szyło mi się naprawdę dobrze. Kolory poza jednym purpurowym różowym są bardzo stonowane i pięknie się cieniują. Użyłam mleczne i srebrne koraliki toho, do tego kryształy Swarovskiego a efekt widać na zdjęciach.
Zupełnie nieświadomie stworzyłam komplet, który według mnie idealnie nadaje się na biżuterię ślubną, co prawda nie ma jeszcze właścicielki, ale mam nadzieję, że się znajdzie :)
Etykiety:
beatkawor,
beżowy,
biżuteria,
biżuteria ślubna,
bransoletka,
handmade,
kolczyki,
komplet,
rivoli,
różowy,
soutache,
srebrny,
sutasz,
sutasz na ślub,
sutasz ślubny,
Swarovski,
szeroka bransoletka,
ślub
piątek, 22 lutego 2013
W szarościach
Do kolczyków, które pokazywałam jakiś czas temu zupełnie nieświadomie, dorobiłam bransoletkę.
O tym, że może to być komplet, ze względu na identyczną kolorystykę i kamienie, zorientowałam się dopiero podczas szycia.
Bransoletka to wielka improwizacja, ponieważ koncepcja w trakcie szycia zmieniła się diametralnie i musiałam improwizować, nie mniej jednak coś wyszło....
Użyłam czarne howlity, kulki akrylowe, i całą masę Toho Hex 11/0.
Bransoletka to wielka improwizacja, ponieważ koncepcja w trakcie szycia zmieniła się diametralnie i musiałam improwizować, nie mniej jednak coś wyszło....
Użyłam czarne howlity, kulki akrylowe, i całą masę Toho Hex 11/0.
niedziela, 10 lutego 2013
małe i delikatne - sutasz (soutache)
Dzisiaj przedstawiam kilka par kolczyków w technice haftu sutasz. Kolczyki są niewielkie, aczkolwiek przykuwające uwagę.
Pierwsze w zupełnie nie mojej kolorystyce delikatnego różu z fioletowymi perłowymi kaboszonami. W tym wydaniu, nawet różowy zaczyna mi się podobać :)
Drugie w pięknym brązowym kolorze z kwadratowymi poduszeczkami w elemencie centralnym i topazowymi dodatkami.
I trzecie już troszeczkę większe w odcieniach szarości z owalnymi howlitami.
Pierwsze w zupełnie nie mojej kolorystyce delikatnego różu z fioletowymi perłowymi kaboszonami. W tym wydaniu, nawet różowy zaczyna mi się podobać :)
Drugie w pięknym brązowym kolorze z kwadratowymi poduszeczkami w elemencie centralnym i topazowymi dodatkami.
I trzecie już troszeczkę większe w odcieniach szarości z owalnymi howlitami.
czwartek, 7 lutego 2013
Rivoli
Proste, delikatne kolczyki z wykorzystaniem kryształków rivoli. Pięknie się błyszczą i zwracają uwagę.
Oplecione według tutorialu Weroniki Kaczor.
Rivoli 12 mm, koraliki toho 15/0 i 11/0.
Oplecione według tutorialu Weroniki Kaczor.
Rivoli 12 mm, koraliki toho 15/0 i 11/0.
środa, 6 lutego 2013
lariat klasyczny i turecki sznur
Pamiętam jak robiłam pierwsze bransoletki metodą sznura koralikowo-szydełkowego i zarzekałam się, że absolutnie nigdy w życiu nie zrobię nic na szyję! A bo to tyle nawlekania, przerabiania... Jak widać na załączonych zdjęciach - nigdy nie mów nigdy! Przyszedł czas na pierwszy lariat! Jestem z niego i z siebie mega dumna. Bardzo lubię go nosić, a co najważniejsze ze względu na bezpieczne kolory pasuje niemal do wszystkiego!
Kolejny naszyjnik jest w podobnych kolorach, ale wykonany metodą sznura tureckiego. Posiada ozdobne zapięcie, które można nosić zarówno na boku jak i z tyłu. Do jego wykonania użyłam malutkich 4mm kulek hematytowych.
poniedziałek, 4 lutego 2013
kwadratowe szaleństwo... c-raw
Dziś przedstawiam dwie pary kolczyków i pierścionek (mój pierwszy!) wyplecione niedawno odkrytą techniką, która mnie urzekła i tak łatwo jej nie odpuszczę :) polubiłyśmy się i coś czuję że będzie przeze mnie wykorzystywana nieraz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















.jpg)









.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)





