Krosno dalej w użytku. Dziś długa bransoletka, która zrobiłam specjalnie dla siebie. Cieniutka, obwijająca rękę na kilka razy, zapinana na guzik z koralika.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krosno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krosno. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 stycznia 2014
niedziela, 26 stycznia 2014
Zielono mi...
Technikę loom miałam przyjemność już poznać jakiś czas temu poczyniając TĄ bransoletkę. Fajniejsze efekty, a przede wszystkim równiejsze daje krosno. Chęć posiadanie krosna rosła we mnie od dawna, aż w końcu udało mi się zrobić własne, co prawda nieco prowizoryczne, ale póki co wystarczy.
Powstała bransoletka potrójna w odcieniach zieleni, którą można nosić w zestawie lub pojedynczo.
Wciągnęło mnie bardzo i mogę powiedzieć, że to nie ostania rzecz którą tu pokaże wykonaną właśnie na krośnie.
Powstała bransoletka potrójna w odcieniach zieleni, którą można nosić w zestawie lub pojedynczo.
Wciągnęło mnie bardzo i mogę powiedzieć, że to nie ostania rzecz którą tu pokaże wykonaną właśnie na krośnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



